Krecz w Tenisie Ziemnym — kruczki regulaminowe legalnych bukmacherów
Tenis ziemny to zaraz po piłce nożnej drugi największy wolumen obrotu u europejskich operatorów bukmacherskich. Charakteryzuje się brakiem frustrujących remisów, precyzyjną dynamiką i doskonałym rynkiem zakładów na żywo. Jednak ten elitarny, piękny sport indywidualny kryje w sobie jedną, przerażającą pułapkę, która każdego dnia rujnuje grubo stawiających graczy. Tą pułapką jest Krecz (Retirement) – czyli fizyczne poddanie meczu z powodu kontuzji przez czołowego zawodnika lub zawodniczkę.

Jeśli oglądasz mecz Igi Świątek i widzisz, że przeciwniczka we łzach rzuca rakietą po zerwaniu mięśnia, Twój wirtualny kupon na zwycięstwo Świątek absolutnie nie musi zaświecić się na zielono. Dlaczego? Ponieważ nie znasz kruczków zapisanych w paragrafie 43 drobnego druczku swojego operatora i zasad zjawiska "Krecz = Zwrot" lub "Krecz = Przegrana".
1. Szkoły Regulaminowe Bukmacherów
W całej Europie, jak również na terenie Polski, w regulaminach zakładów sportowych panują trzy całkowicie różniące się modele akceptacji zakładów w przypadku kreczu zawodnika na korcie. Niezrozumienie podmiotu u którego wpłacasz depozyt potrafi doprowadzić do siwych włosów na skroni.
- Zwrot Zawsze (Void on match-up): To najbezpieczniejsza i najbardziej moralna szkoła. Jeśli jakikolwiek zawodnik podda mecz – czy to w pierwszej sekundzie, czy przy wyniku 6:0, 5:0 i 40:0, kupon zostaje automatycznie rozliczony po kursie awaryjnym wynoszącym 1.00. Odzyskujesz stawkę, a z systemu znikają zyski. Tak postępują operatorzy chroniący wizerunek, tacy jak brytyjscy giganci, i w Polsce m.in bukmacher STS w swoich klasycznych rynkach wyników singlowych.
- Zasada Jednego Seta (One Set Rule) - UWAŻAJ: Najbardziej szkodliwa finansowo pułapka! Zasada ta mówi, że wystarczy dokończenie pierwszego seta, by mecz bukmachersko uznano za absolutnie zakończony formalnie i dający ostateczny profit win/loss. Jeśli Twój idol wygra potężnie pierwszego seta w stosunku gier 6:1, po czym w siódmej minucie drugiego seta dozna wstrząśnienia mózgu na słońcu i podda mecz (KRECZ) – Twój kupon na jego zwycięstwo PRZEGRYWA z całą Twoją puszczoną kwotą! Dlaczego? Ponieważ organizacja wpisała rywalowi AWANS do wyższej drabinki i wygraną pomimo fatalnego wyniku boiskowego.
2. Handicapowe Koszmary w czasie Kontuzji
Drugą płaszczyzną dramaturgii przy przerwaniu i anulowaniu starć tenistowych jest gra na specyficzne, poszczególne linie, m.in. "Powyżej 21.5 gemów w meczu". Bukmacherzy wyznają złotą zasadę odgórnego determinizmu: "Brakująca Matematyka i Wyliczenia".
Załóżmy, że puściłeś sztywną linię Over 22.5. Pierwszy set mrozi Ci krew w żyłach, gra była równa, wynik to ogromny i zacięty 7:6 co narzuca gier 13 sztuk. Rozpoczyna się set drugi i nagle w pierwszej piłce... zawodnik pada z kontuzją (wynik 0:0). Razem macie rozegrane solidne i uczciwe 13 gemów w archiwum.
Czy otrzymasz swój zakład jako zwolniony zwrot 1.00 ze względu na brutalny wypadek losowy? W większości twardych firm – niestety NIE!
Bukmacher wpisując algorytm patrzy i weryfikuje ostateczny potencjał. Nawet jeśli kontuzjowany przegrywa ostatecznie set do zera i wyprodukowaliby w drugim secie kolejne zaledwie 6 sztuk... Ostateczny bilans wyniósłby 13 + 6 = wymiarowe równe 19. Linia twojego overu wyniosła potężne 22.5. Bukmacher bezdusznie podliczy Twój wstrzymany kupon jako kategoryczną przegraną, uznając, w żaden znany matematyczny rzetelny sposób „Over” nie zdołałby pokryć linii marżowej a tym samym przegrał on u urzędu!
3. Value u oszukujących słabeuszy (Sztuczny Krecz)
Zjawisko wymuszania technicznego Kreczu na boiskach ATP Challenger i na nawierzchni ziemnej (ITF) to rak, który typera wyciągający pieniądze z pomyłek rynku świetnie spienięża. Skrajnie przeciętni zawodnicy podający się po przegranym sromotnie secie 6:1 nie doznają żadnego bólu w klatce piersiowej. Mają zaplanowane za 35 godzin rozpoczęcie rundy kwalifikacji o wiele bardziej płatnego, większego formatu zawodów i udają "kontuzję kolana ratując udo" chroniąc kalendarz lotów samolotem.
Mając taką informacyjną przewagę, oparta na fizjoterapii i listach na start następnego popołudnia na drugiej półkuli kontynentu... Możesz legalnie pisać darmowy zysk idąc do bukmachera wyznającego regułę 'One-Set-Rule' (Po pierwszym secie zakład stoi jako twardy, przegrany/wygrany). Grając ogromną pewną kontrę na ułożonego rywala grającego u siebie dwoisz pewne 100 procent wartości, z całą okrutną pewnością że obrońca trofeum oszuka widownię po czterdziestu pięciu minutach ześlizgując twarz z kortu prosto pod wbudowane bramki lotniska.
















